Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Bloomberg US

Inwestycje i Finanse

Social trading – czym jest i jak działa? Poznaj nowoczesny sposób inwestowania

13-03-2017, ostatnia aktualizacja 13-03-2017 11:16

Social trading jeszcze niedawno był traktowany przez inwestorów w kategoriach interesującej ciekawostki. Obecnie zjawisko to cieszy się sporą popularnością. Trudno się zresztą dziwić – łatwy przepływ informacji, dostęp do ogromnej bazy wiedzy oraz nieograniczona możliwość kontaktowania się z innymi graczami sprawiają, że każdego dnia społecznościowe platformy umożliwiające ulokowanie swojego kapitału na giełdzie zyskują kolejnych użytkowników. Czym jest w gruncie rzeczy social trading? Jakie możliwości daje on inwestorom? Czy jego pożyteczność nie jest przypadkiem rozdmuchanym mitem?

Kwestią czasu było, aż dobra Internetu wkroczą do świata giełdowych inwestycji. W dobie ekspresowego przepływu informacji bardzo istotne jest, by jak najszybciej reagować na różne trendy, medialne doniesienia i inne ważne z punktu widzenia gracza czynniki. Nie wolno także zapominać o wymianie doświadczeń między inwestorami. A gdyby tak zebrać wszystkie te elementy w jednym miejscu i ułatwić giełdowym rekinom codzienną pracę? Taka idea przyświecała narodzinom social tradingu, czyli nowoczesnemu sposobowi lokowania swojego kapitału w oparciu na inwestycjach innych podmiotów.

Social trading – jak działa?

Każdy z nas chyba wie, jak działa Facebook. Platforma ta umożliwia kontakt ze znajomymi i jednocześnie daje nam podgląd do publikowanych przez nich materiałów. Portale social tradingowe działają podobnie - pozwalają one obserwować interesujące nas osoby i jednocześnie lokować kapitał w wybrane aktywy. To nic innego jak swojego rodzaju połączenie serwisu społecznościowego z platformą brokerską. Z jednej strony mamy pełen dostęp do profili innych użytkowników, a z drugiej możemy po prostu inwestować oraz korzystać z publikowanych analiz lub różnego rodzaju narzędzi.

Copytrading – czyli istota social trading

To, co jednak jest największą siłą inwestycyjnych platform społecznościowych, jest możliwość kopiowania decyzji innych graczy. Brzmi zaskakująco? Wspomniane powyżej eToro pozwala nie tylko śledzić poczynania inwestorów, ale wprost daje możliwość powtórzenia „kropka w kropkę” ich decyzji. Taka opcja z pewnością zainteresuje początkujących graczy na giełdzie, którzy nie są jeszcze pewni własnych transakcji.

Czy takie działania są legalne? Owszem, ponieważ w żaden sposób nie okradamy nikogo z jego pomysłu na pomnożenie kapitału. Decydując się na konto w portalu social tradingowym zezwalamy jednocześnie na podgląd innym użytkownikom swoich ruchów inwestycyjnych. Warto jednak pamiętać, że nawet powielanie decyzji najlepszych graczy nie zawsze może przynieść nam zysk. Każdy inwestor przeżywa bowiem na giełdzie gorsze i lepsze chwile. Copytrading jest zatem z jednej strony bardzo przydatną i pomocną metodą zaznajomienia się z podstawami działania rynku, ale z drugiej nie zwalnia użytkownika z samodzielnego i logicznego myślenia.

Automatyczne kopiowanie inwestycji

Wielką wygodą copytradingu jest to, że obniża ona do absolutnego minimum zaangażowanie gracza w obserwowanie rynku. Istnieje bowiem opcja automatycznego ustawienia kopiowania ruchów wybranego przez nas inwestora. Wyszukujemy gracza, którego wyniki zrobiły na nas wrażenie, a następnie zlecamy, by nasz kapitał był lokowany w identyczny sposób, co pieniądze wskazanej osoby. W każdej chwili możemy oczywiście przerwać tę operację i zdecydować się na inną metodę gry. Automatyczny copytrading jest wygodny, ale jednocześnie wiąże się ze sporym ryzykiem. Dlaczego? Początkujących graczy kompletnie nie uczy samodzielnego myślenia, a także nie poznaje podstaw funkcjonowania rynku. Nie wolno zapomnieć także o kwestii ogromnego ryzyka. Mniej wprawieni inwestorzy mogą bardzo nieodpowiedzialnie przekazać cały swój kapitał na inwestycje autorstwa kogoś, kto sam dopiero uczy się giełdy lub komuś, kto w najbliższym czasie zanotuje serię gorszych wyników.

...
Poprzednia
1 2
rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" zamieszczonego na stronie www.rp.pl/regulamin i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.rp.pl/licencja
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Komentarze

Dodaj komentarz

Zaloguj lub Połącz przez | Załóż konto

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany

Pozostało znaków: 2500

Z ostatniej chwili
Najczęściej czytane
Najlepiej oceniane
common