Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Bloomberg US

Firmy i Rynki

Od października znikają taryfy na gaz dla firm

Tomasz Furman 04-09-2017, ostatnia aktualizacja 04-09-2017 15:03
źródło: Bloomberg
źródło: Bloomberg
Zużycie gazu w Polsce systematycznie rośnie
Zużycie gazu w Polsce systematycznie rośnie
źródło: Rzeczpospolita

W ocenie spółek zniesienie urzędowego taryfikatora może spowodować niewielki wzrost konkurencji i większe niż dotychczas wahania cen.

Taryfy na gaz ziemny znikają w Polsce od 1 października dla wszystkich odbiorców, z wyjątkiem gospodarstw domowych. One, jako grupa szczególnie wrażliwa, będą rozliczane na podstawie urzędowego cennika przedkładanego do zatwierdzenia prezesowi Urzędu Regulacji Energetyki jeszcze do końca 2023 r. To oznacza, że ponad trzy czwarte gazu sprzedawanego w naszym kraju nie będzie już podlegało obowiązkowemu taryfikowaniu.

Mniej barier

Na zniesieniu taryf zapewne skorzysta PGNiG, które uważa, że pozytywnie wpłynie to na rozwój rynku gazu. – Niniejsza zmiana stanowi zniesienie istotnej bariery rozwoju rynku gazu i pozwoli na bardziej równomierne rozłożenie ryzyka gospodarczego w relacjach między spółkami obrotu a odbiorcami biznesowymi – informuje biuro prasowe spółki. W ocenie PGNiG zniesienie taryf nie powinno mieć wpływu na poziom konkurencyjności na polskim rynku, gdyż w praktyce od dawna taryfy są dla spółek jedynie formalnym wymogiem. Ich poziom co do zasady nie ma wpływu na ceny, które to ustalane są na podstawie giełdowych notowań.

Dziś koncern surowiec kupuje głównie od Gazpromu. Systematycznie jednak dywersyfikuje import i być może po 2022 r., gdy wygaśnie zawarty z Rosjanami kontrakt, przestaniemy sprowadzać gaz ze Wschodu. Temu może służyć m.in. rezerwacja dodatkowych mocy regazyfikacyjnych terminalu LNG w Świnoujściu. W efekcie PGNiG będzie miał do dyspozycji całość mocy gazoportu. To pozwoli statkami importować do 5 mld m sześc. surowca rocznie.

W ocenie koncernu energetycznego Energa ceny gazu będą teraz zależały głównie od warunków pogodowych i dostępnych pojemności magazynowych. – Ponadto cena będzie zależała od wolumenu i ceny importowanego gazu, w tym kosztów przesyłu i magazynowania – twierdzi Adam Kasprzyk, rzecznik Energi.

Ze względu na już bardzo silną konkurencję na polskim rynku gazu również grupa Onico, specjalizująca się w handlu paliwami i gazem, nie przewiduje istotnych zmian po zniesieniu taryf. Jednocześnie nie wyklucza wejścia na rynek sprzedawców, dla których konieczność uzyskania taryfy stanowiła dotąd czynnik ryzyka. W efekcie może doprowadzić jedynie do nieznacznego wzrostu konkurencji. – Zniesienie taryf następuje w momencie, w którym rynek jest na tyle dojrzały, że większość jego uczestników nie jest w stanie sprzedać gazu po cenie taryfowej, która zwykle jest nieco wyższa od cen rynkowych – mówi Jacek Sozański, dyrektor ds. handlowych Onico Energia.

Ostrożni odbiorcy

Grupa Azoty, jeden z największych odbiorców gazu w Polsce, zauważa, że dotychczas ośrodkami wyznaczającymi cenę był prezes URE i Towarowa Giełda Energii. – W przypadku deregulacji taryf ośrodkiem wyznaczającym trendy cenowe w Polsce pozostanie tylko giełda – zauważa departament komunikacji Grupy Azoty. W jego ocenie należy teraz zadbać, aby TGE była płynna, a oferowane ceny odzwierciedlały ceny na Zachodzie, dzięki czemu nasza gospodarka pozostanie konkurencyjna.

...
Poprzednia
1 2
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" zamieszczonego na stronie www.rp.pl/regulamin i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.rp.pl/licencja
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 
Z ostatniej chwili
Najczęściej czytane
Najlepiej oceniane
common