Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Bloomberg US

Tematy numeru

Edytorial

Cezary Szymanek 06-10-2016, ostatnia aktualizacja 06-10-2016 10:00

Wybory. To słowo klucz do tego wydania „Businessweeka". Zaczynamy od listy 50 najbardziej wpływowych osób na świecie. Wybór został dokonany na odstawie wskazań dziennikarzy Bloomberga rozsianych o całym świecie. Dziwić może pierwsze miejsce – Theresa May, premier Wielkiej Brytanii. Ale czytając je jako „Wielka Brytania", już takich emocji wywoływać nie powinno. Bo to od zachowania Londynu (w kontekście procesu wyjścia z Unii Euroejskiej) zależeć będą zarówno nastroje inwestorów na rynkach (szczególnie europejskich), jak i udziałowców oraz menedżerów wielkich koncernów.

Idźmy dalej – wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych. Ważne (to oczywiste), ale i bardzo inne od wcześniejszych. Nie tylko za sprawą pary kandydatów, która się w nich zmierzy. Ale przede wszystkim za sprawą czasu, w którym się odbywają. Czasu wielkiego wpływu mediów społecznościowych, tworzenia faktów tylko i wyłącznie na potrzeby rozdmuchania emocji (często negatywnych). Czasu coraz większej różnorodności w USA (co spróbowaliśmy zilustrować liczbami). I wreszcie – czasu gniewu i strachu, które – jak prognozują obserwatorzy zza Oceanu – nie znikną 8 listopada.

I na koniec – wybór niedalekiej przyszłości, przed którym stanie każdy kierowca: benzyna czy prąd? Miły dla ucha dźwięk kilku cylindrów od maską czy rzadko spotykana cisza w podróży? Zmiana w motoryzacji już się bowiem zaczęła. To, że za kilkanaście lat będziemy kompletnie inaczej odchodzić do kwestii wyboru środka transportu, jest pewne. Pytanie, spośród czego będziemy wybierać: samochód elektryczny? Na wodór? Autonomiczny? Czy może jednak benzyniak, za co będziemy musieli płacić dodatkowe haracze? Zanim jednak przed takim wyborem staną polscy kierowcy, odpowiedzialnego wyboru muszą dokonać politycy. Czy plany dotyczące rozwoju samochodów elektrycznych w Polsce będą kreślić tylko na papierze, czy faktycznie – krok po kroku – zamierzają wprowadzić je w życie. Na razie zapowiedź 1 mln aut na prąd zarejestrowanych nad Wisłą do 2025 r. jest o wiele mniej prawdopodobna niż plan skolonizowania Marsa przez Elona Muska.

Bloomberg
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" zamieszczonego na stronie www.rp.pl/regulamin i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.rp.pl/licencja
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Komentarze

Dodaj komentarz

Zaloguj lub Połącz przez | Załóż konto

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany

Pozostało znaków: 2500

Z ostatniej chwili
Najczęściej czytane
Najlepiej oceniane
common