Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Kraj

Nie od razu Koźle zbudowano

Iwona Trusewicz 28-08-2017, ostatnia aktualizacja 28-08-2017 22:30
Tak może wyglądać zamek, jeśli udałoby się zrealizować plan jego całkowitej rewitalizacji.
Tak może wyglądać zamek, jeśli udałoby się zrealizować plan jego całkowitej rewitalizacji.
źródło: materiały prasowe

Zrujnowany kompleks zamkowy w Kędzierzynie-Koźlu na szansę na nowe życie. Jest na to blisko 5 mln zł.

W połowie sierpnia marszałek Andrzej Buła i wicemarszałek Roman Kolek oraz prezydent Kędzierzyna-Koźla Sabina Nowosielska podpisali umowę o dofinansowaniu pieniędzmi z Unii projektu renowacji, rewaloryzacji i przebudowy zabytkowego kompleksu zamkowego w Kędzierzynie-Koźlu. Projekt wart jest niemal 5 mln zł, a dotacja unijna w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego sięgnie 3,2 mln zł.

– Umowa sprawi, że niszczejący zabytek zostanie wyremontowany i stanie się miejscem doświadczania historii – mówi marszałek Andrzej Buła, cytowany przez portal samorządowy. Prezydent Nowosielska dodała, że te pieniądze sprawią, iż zaniedbany przez lata zamek będzie powoli odzyskiwał blask. – Ta umowa to początek. Nasze plany są o wiele szersze, ale od czegoś trzeba zacząć – mówiła.

„Pozostałości zamku sprawiają przygnębiające wrażenie. Straszą powybijane szyby oraz zardzewiała tabliczka informująca, że była to kiedyś książęca siedziba, a usytuowane na wewnętrznym dziedzińcu targowisko miejskie z całym swym bałaganem dopełnia ten tragiczny obraz" – taki opis zamku można znaleźć na stronie zamkiobronne.pl.

To się już na szczęście trochę zmieniło na lepsze. Zniknęło targowisko. Zostały odrestaurowane dwie czworoboczne baszty ceglane z 1578 r. W jednej są siedziba Towarzystwa Ziemi Kozielskiej i muzeum, drugą udostępniono turystom. Na szczyt można wejść i z górnej platformy zobaczyć teren dawnego zamku.

Dzięki pieniądzom z Unii i miasta możliwe będzie przywrócenie historycznego wyglądu zabytkowych piwnic skrzydła południowego, zagospodarowanie dziedzińca i utworzenie nowej powierzchni ekspozycyjnej zbiorów Muzeum Ziemi Kozielskiej. Zostanie ono wyposażone m.in. w projektor multimedialny i komputer, monitory interaktywne, drukarkę brajlowską i oprogramowanie do przekładu tekstów informacyjnych na alfabet Braille'a.

Projekt obejmuje też konserwację muzealiów, archiwaliów i starodruków. W planie jest również m.in. uruchomienie strony Muzeum Ziemi Kozielskiej po polsku, czesku, angielsku i niemiecku. Prace ruszą w listopadzie; mają się zakończyć z końcem lipca 2018 r.

Dlaczego zamek w Koźlu warto przywrócić do życia? Może po to, by nie straszył w środku miasta, może by podnieść atrakcyjność Kędzierzyna-Koźla w oczach turystów, a może też by przypomnieć, jak ważne w historii tej części Opolszczyzny było to miejsce.

Od tego zamku bowiem wszystko się tutaj zaczęło. „Pradawna legenda głosi, że przed wiekami w rozlewiskach Odry, nieopodal niewielkiego miasteczka, stał potężny zamek, zamieszkiwany przez trzech braci Kozłów. Chociaż chlubili się oni klejnotem rycerskim, żyli jednak z grabieży kupieckich karawan, które pobliskim szlakiem, łączącym daleką Italię z krajem Pomorzan, wiozły jantar, oliwę i wyroby rzemiosła. Kozłowie byli także bardzo dokuczliwi dla okolicznej ludności. Kiedy nie stało kupców i bursztynowy szlak znacznie opustoszał, napadali na okoliczne wsie i miasteczka, swe haniebne wyprawy organizując głównie nocami" – taki opis zamku i początków miasta można znaleźć na stronach ratusza.

Ostatecznie braciom „wymierzono karę proporcjonalną do popełnionych zbrodni: wszyscy trzej zginęli w odmętach Odry, strąceni z najwyższej wieży własnego zamczyska. (...) Opustoszały zamek braci Kozłów stopniowo popadał w ruinę – natomiast okoliczne miasteczko się rozwijało. W jego herbie pojawiły się trzy kozie głowy, a zwyczaj pochodu z trzcinowym kozłem w dniu 1 czerwca przetrwał jako świadectwo dawnych wydarzeń" – czytamy dalej.

Do roku 1355 Koźle było stolicą udzielnego księstwa. Bezpośrednio przy mieście został w latach 1316–1355 wzniesiony murowany zamek, którego budowniczymi byli książęta opolscy. Wiele razy przebudowywany, od 1915 r. stopniowo popadał w runę, a dzieła zniszczenia dokonała II wojna światowa.

Teraz życie wraca w ruiny. Może obudzą się też duchy braci Kozłów...

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: i.trusewicz@rp.pl

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" zamieszczonego na stronie www.rp.pl/regulamin i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.rp.pl/licencja
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 
Z ostatniej chwili
Najczęściej czytane
Najlepiej oceniane
common